Odciąganie mleka – poradnik dla początkujących (cz. I)

Dziś „na tapecie” odciąganie mleka – kiedy? jak? ile? Na te wszystkie pytania odpowiedz znajdziecie poniżej.

Wiele kobiet podczas laktacji spotyka sytuacja w której musza odciągnąć mleko. Czy to na początku karmienia, kiedy nawał „nie daje żyć”, czasem kiedy dziecko jest oddzielone od mamy, bądź ma problem z chwyceniem brodawki lub ssie nieefektywnie i należy je dokarmić ( zawsze pierwszym wyborem podczas dokarmiania jest mleko własnej matki). Jeśli matka musi wyjść z domu i ktoś będzie karmił dziecko pod jej nieobecność lub mama wraca do pracy.

Pamiętajmy, że nie ma potrzeby odciągania pokarmu bez wyraźnej konieczności – może to stworzyć więcej problemów (jak nadprodukcja) niż korzyści. Co więcej laktator nie służy do sprawdzania „ile jest w piersiach” – ilość którą ściągnie laktator nigdy nie będzie równa tej, jaką wypije dziecko. Za to można wpędzić się w niepotrzebny stres i napięcie, które znacznie utrudni wypływ mleka.

Jak ściągać ?

Technik, metod , sposobów jest wiele. Postaram się dziś omówić główne, a i tak odowiednią technikę mama wypracowuje samodzielnie – metodą prób i błędów.

Podstawową techniką odciągania pokarmu, jest odciąganie ręczne. Nie potrzeba do niego nic więcej jak czystych dłoni i czystego pojemnika do

zbierania pokarmu:

Technika ręcznego odciągania pokarmu (opracowana przez Chele Marmet z Instytutu Laktacji w Kalifornii):

    • Ułożyć kciuk powyżej otoczki, palce poniżej (2-3 cm od podstawy brodawki) rys. B

    • Przycisnąć delikatnie całą pierś do klatki piersiowej nie przemieszczając palców (rys. D)

 

  • Następnie zbliżyć palce do siebie lekko je obracając; nie należy przesuwać palców po skórze, tylko masować tkankę piersi objętą palcami (rys. E)

  • Uciskać otoczkę rytmicznie, ruchem wygarniającym, nie przesuwając palców po skórze (rys. F)

  • Zmieniać ułożenie palców wokół brodawki sutkowej (układaj je wg schematu: palce na godzinie 6-12, 5-11, 2-8 itd.)

Odciąganie techniką Chele Marmet ma również swój schemat czasowy:

Odciągaj każdą pierś pięć do siedmiu minut

Następnie masuj, opukuj i potrząsaj przez około minutę

 

Odciągaj każdą pierś trzy do pięciu minut

Następnie masuj, opukuj i potrząsaj przez około minutę

Odciągaj każdą pierś dwie do trzech minut

Warto w tym miejscu wspomnieć, że cel w jaki odciągamy warunkuje ilość i czas odciągania. Jeśli potrzebujemy uzyskać pełną porcję mleka dla karmionego dziecka, postępujemy wg schematu zamieszczonego powyżej. Jeśli mamy na calu jedynie odbarczanie piersi (na przykład w nawale) odciągamy tylko niewielką ilość pokarmu do uczucia ulgi, bądź zmiękczenia otoczki brodawki.

(Ilustracje pochodzą z opracowania  Marmet Technique – La Leche League of Rochester)

Odciąganie pokarmu  przy pomocy laktatorów elektrycznych

Rynek laktatorów ( borstkolf, kolfapparaat ) jest tak bogaty, że wybierać i przebierać w ofercie możemy w nieskończoność. Firmy produkujące laktatory prześcigają się w pomysłach, aby zachęcić do wyboru właśnie ich marki.

Na co zwrócić uwagę podczas zakupów?

Zastanów się, jak często masz zamiar odciągać pokarm – to kluczowe pytanie. Jeśli jesteś sporadyczną użytkowniczką, warto przemyśleć kupno mniejszego – „słabszego” laktatora elektrycznego, lub laktatora ręcznego. W grę wchodzi również wypożyczenie laktatora elektrycznego (kolfapparaat/borstkolf huuren), choć na dłuższą metę jest to dość drogie rozwiązanie.

Oferta takich laktatorów jest bardzo bogata, nie będę wymieniać w tym miejscu marek, ale Google.com na pewno pomoże Wam prześledzić ofertę dostępną na rynku, zarówno zakupu (kopen), jak również wypożyczenia (huren). Czasem Kraamzorg posiada własne laktatory wypożyczane klientką na czas opieki (kraamtijd).

Czasem kobiety nie przyzwyczajone do ociągania pokarmu skarżą się, że mocne lakatory sprawiają im ból i nie odciągają nimi wcale dużych ilości mleka. Za to starym sprawdzonym laktatorem ręcznym szybko są w stanie ściągnąć duże ilości. Dlatego wybór laktatora to spraw bardzo indywidualna i czasem wymaga wypróbowania kilku urządzeń, zanim znajdzie się to idealne.

Jeśli zamierzasz dłużej randkować z laktatorem lub jesteś mamą KPI zdecydowanie potrzebna Ci „maszyna do zadań specjalnych” 😉

Zastanówmy się na czym najbardziej zależy mamie podczas odciągania pokarmu ? Na wygodzie odciągania oraz na jak najwyższych osiągach przy jak najkrótszym czasie odciągania.

Najwyższą skutecznością odznaczają się laktatory symultaniczne ( odciągające z obu piersi jednocześnie), dwufazowe (naśladujące zmienność rytmu ssania przez dziecko). W takich laktatorach można stosować odciąganie przez 10-15 minut od momentu wypływu bez specjalnych schematów. Badania potwierdziły, że ten rodzaj odciągania daje najwyższe ilości uzyskanego mleka, największą ilość wypływów i największą zawartość tłuszczu w mleku .

Ale…. ilość to nie wszystko. Więc czego jeszcze pożądamy w laktatorze ?

Przede wszystkim funkcjonalności! Czy laktator który zamierzasz kupić waży 20 kg i mieści się jedynie w walizce? 😉 Jeśli tak – jego transport będzie wręcz niemożliwy, a właśnie poręczność jest jednym z podstawowych kryteriów wyboru.

Czy laktator który zamierzasz kupić ma możliwość dokupienia innych akcesoriów? Zmienna wielkość lejka którą można dopasować indywidualne (uniwersalną miarkę do brodawek znajdziesz TUTAJ)? Niewielkie części zamienne, które zużywają się podczas użytkowania każdego sprzętu? (np. Butelki, zakrętki, gumeczki uszczelniające itp.). To ważne, aby takie części były dostępne choćby na stronie producenta, ponieważ awaria sprzętu może pozbawić nasze dziecko mleka a nas narazić na niepotrzebny stres ( dlatego patrz punkt – odciąganie ręczne 🙂 – warto opanować tą technikę w razie nieprzewidzianych sytuacji).

Co więcej warto zwrócić uwagę za pomocą jakich nakładek (borstschild) odciągane jest mleko? Czy można umocować je w biustonoszu, czy muszą mieć specjalnej konstrukcji „kurteczkę” w której się je mocuje, czy mama musi po prostu trzymać je w rękach. Zapewnienie komfortu odciągania i uwolnienie rąk mamy, która w pracy na jednej przewie musi odciągnąć mleko, zjeść śniadanie i przeczytać nowy wpis na Naszym blogu jest bardzo ważne 😉 ).

Kolejną istotną kwestią jest zakres mocy odciągania. Im większą mamy możliwość regulacji, tym lepiej jesteśmy w stanie dopasować moc do naszych potrzeb.

Co więcej montaż urządzenia – czy jest prosty? Czy laktator łatwo się demontuje i czyści? Czy trzeba skończyć studia inżynierskie, aby zmontować go ponownie po umyciu 🙂

I chyba ostatnia rzecz – zasilanie. Bateryjne? Czy sieciowe? A może oba? Warto mieć możliwość wyboru, dlatego poleciłabym laktator z obiema opcjami.

Wiemy jak, wiemy czym, więc jak często odciągać mleko?

Według potrzeby. Jeśli nie potrzeba Ci zapasów w zamrażarce, nie wracasz do pracy, nie planujesz wyjazdu, nie ma medycznych wskazań do odciągania – nie musisz tego robić. Istnieje grono kobiet które nigdy nie miały laktatora w ręce i karmiły swoje dzieci bardzo długo. Jestem na to przykładem. Karmię syna dwa i pół roku, a udało mi się unikać laktatora bardzo długo, dopiero kiedy musiałam wyjechać i zostawić go z tatą na kilka dni laktator „poszedł w ruch” 🙂

Jeśli karmisz odciągniętym pokarmem, sesji odciągania nie może być mniej niż 6 w ciągu doby ( a najdłuższa przerwa może wynosić maksymalnie 6 godzin). To również sprawa bardzo indywidualna, ponieważ ilość odciąganego pokarmu może być różna, ilość sesji na dobę trzeba modyfikować i dopasowywać do aktualnej sytuacji.

Na dziś tyle – w kolejnym wpisie o odciąganiu dla zaawansowanych. Czyli problemy z ilością pokarmu, metody stymulacji, wspomaganie wypływu mleka i jego produkcji.

Zachęcam do zostawienia komentarza, dzielenia się swoimi uwagami i przemyśleniami.

1 thought on “Odciąganie mleka – poradnik dla początkujących (cz. I)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *