Opieka położnej w Holandii (cz. I)

Opieka położnicza w Holandii to szeroki i dość trudny temat dla naszych rodaków. Dlaczego? System obowiązujący w Królestwie Niderlandów znacznie różni się od naszego rodzimego systemu opieki zdrowotnej, w której wiodącą rolę podczas prowadzenia ciąży pełni lekarz ginekolog-położnik.

Ale zacznijmy od początku.

Opieka w czasie ciąży i porodu w Holandii  jest prowadzona przez położne (verloskundige). Położne mogą pracować w dwóch stopniach referencyjności. Pierwszy stopień (1e lijn) to wszystko co mieści się w zakresie zdrowej i fizjologicznej ciąży. I do tej grupy zalicza się zdecydowana większość kobiet. Położna z „pierwszej linii” pracuje w praktyce położniczej (verloskundigenpraktijk) wraz z innymi położnymi. Jeśli zdarzy się tak, że praktyka jest jednoosobowa, podczas nieobecności, niedyspozycji, wolnych dni Twojej położnej opiekę nad Tobą przejmie położna z innej praktyki (takiej, które ze sobą współpracują). Położna też człowiek 😉 nikt nie może być dostępny 24 godziny na dobę i 7 dni w tygodniu.

Stopień drugi (2de lijn) to opieka sprawowana przez położną kliniczną,która skończyła dodatkowe studia, aby móc pracować w szpitalu i opiekować się kobietami w problematycznej/powikłanej ciąży oraz przyjmować porody, które nie mieszczą się w pojęciu „fizjologiczny”, lub ginekologa.

Dwie kreski i co dalej?

Pierwszą osobą z którą powinnaś się skontaktować po otrzymaniu pozytywnego testu ciążowego jest położna lub lekarz domowy ( który i tak skieruje Cię do położnej). W ramach pierwszej wizyty położna zbierze od Ciebie obszerny wywiad, na temat Twojego stanu zdrowia, zdrowia Twojego partner, poprzednich ciąż, ewentualnych chorób i operacji. Zmierzy Ci ciśnienie tętnicze krwi, pozwoli Ci się zważyć. Przeprowadzi z Tobą rozmowę o zachowaniu w ciąży, diecie, higienie, testach przesiewowych, streści jak będzie wyglądała jej opieka podczas ciąży oraz porodu. To doskonały moment, aby zadać jej nurtujące Cię pytania. I … tyle. W Holandii nie jest przyjętą normą, aby w bardzo wczesnej ciąży wykonywać badanie USG (Echo). Dlaczego? Ponieważ Holendrzy ufają naturze w kwestii selekcji naturalnej. Wierzą, że jeśli ciąża jest słaba lub uszkodzona ma prawo poronić się wcześnie. Dlatego równie, nie uważają za zasadne wykonywanie badań ultrasonograficznych przed 10 tygodniem ciąży. Jednak niektóre praktyki położnicze wykonują wczesne badanie USG (Echo) na życzenie Pacjentki, po to, aby uspokoić przyszłych rodziców i dać im pamiątkę w postaci pierwszego zdjęcia ich dziecka 🙂 Zapytaj swojej położnej, czy wykona dla Ciebie takie badanie.

Po pierwszym spotkaniu położna może zadecydować, że prowadzenie Twojej ciąży nie leży w jej kompetencjach – np. przy niekorzystnej przeszłości położniczej lub jeśli jesteś obciążona chorobami przewlekłymi. Wtedy przekazuję opiekę nad Tobą położnej klinicznej/ginekologowi w szpitalu. Możesz wybrać do którego szpitala w Twoim rejonie chcesz się zapisać na wizytę (oczywiście, jeśli szpitali jest więcej niż jeden w mieście – pamiętaj, że odległość od placówki ma znaczenie).

Podczas spotkania z położną w szpitalu ponownie zostanie zebrany od Ciebie szczegółowy wywiad, ze szczególnym naciskiem na powód z jakiego zostałaś skierowana do prowadzenia ciąży w szpitalu.

Co podczas kolejnych kontroli ? O tym przeczytacie w kolejnym wpisie 🙂

Ps. Nie bez przyczyny na stronie głównej naszego bloga pojawiło się zielone logo praktyki położnych Rotterdam Bevalt. Dzięki Evie – właścicielce praktyki, która wzięła mnie pod swoje skrzydła, mogę stawiać swoje pierwsze samodzielne kroki w holenderskim położnictwie. Jestem niezwykle podekscytowana, czekam na Was w Rotterdamie prze Bovenstraat 246 🙂

Pozdrawiam, Magda Stankiewicz

2 thoughts on “Opieka położnej w Holandii (cz. I)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *